Pogoda w Nowej DębieRedakcjaReklamaPolityka prywatności
Podkarpacie

Tuż obok Nowej Dęby mieszkańcy zostali bez wody. Co się tam wydarzyło?

To zaledwie kilka kilometrów od Nowej Dęby. W piątek mieszkańcy całej gminy Majdan Królewski zostali odcięci od dostaw wody. W czasie, gdy termometry pokazują blisko 40 stopni, lokalna sieć wodociągowa nie była w stanie sprostać ogromnemu zapotrzebowaniu. To sygnał także dla sąsiednich gmin w regionie.

Mieszkańcy miasta i gminy Nowa Dęba od rana śledzą informacje napływające z sąsiedniego Majdanu Królewskiego. Tamtejszy urząd poinformował dziś rano o całkowitym wstrzymaniu dostaw wody w godzinach od 9 do 19.

Gmina bez wody

Przerwa objęła całą gminę Majdan Królewski. Okazało się, że nie doszło do awarii wodociągu, lecz system nie był w stanie wyprodukować i uzdatnić takiej ilości wody, jakiej potrzebowali mieszkańcy podczas ekstremalnych upałów.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule: W środku fali upałów mieszkańcy gminy Majdan Królewski zostali bez dostępu do wody

To pokazuje, jak szybko długotrwała susza i wysokie temperatury mogą przełożyć się na codzienne funkcjonowanie lokalnych społeczności.

Nowa Dęba ma się bać?

Choć obecnie mieszkańcy Nowej Dęby nie mają powodów do niepokoju, sytuacja za miedzą pokazuje, że sieć wodociągowa podczas upałów pracuje pod ogromnym obciążeniem.

Eksperci od lat zwracają uwagę, że w czasie suszy gwałtownie rośnie zużycie wody. Oprócz codziennych potrzeb mieszkańcy masowo podlewają ogrody, trawniki, napełniają baseny i wykorzystują wodę do prac gospodarczych.

Gdy takich odbiorców są tysiące, lokalne stacje uzdatniania mogą osiągnąć granice swoich możliwości.

O czym warto pamiętać?

Podczas wysokich temperatur należy:

  • regularnie pić wodę i unikać odwodnienia,
  • ograniczyć przebywanie na słońcu w najgorętszych godzinach,
  • nie zostawiać dzieci ani zwierząt w samochodach,
  • zapewnić zwierzętom dostęp do świeżej wody,
  • oszczędnie korzystać z wody, szczególnie wtedy, gdy nie jest ona niezbędna.

Upały stają się wyzwaniem

Brak wody w Majdanie Królewskim pokazuje, że skutki długotrwałych upałów przestają być jedynie prognozami meteorologów. Coraz częściej wpływają na funkcjonowanie mieszkańców i pracę infrastruktury komunalnej.

Dla Nowej Dęby to ważny sygnał, aby rozsądnie korzystać z zasobów wodnych. Jeśli fala gorąca utrzyma się przez kolejne dni, podobne ograniczenia mogą pojawić się w innych gminach.

Paweł Galek

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form przekazu medialnego. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej, Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny Grupy Media Lokalne. Prywatnie - miłośnik historii i Podkarpacia.

Jeden komentarz do “Tuż obok Nowej Dęby mieszkańcy zostali bez wody. Co się tam wydarzyło?

  • Bez przesady , w Hucie Komorowskiej gdzie znajduje się to ujęcie wody cały czas woda była

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.