Ponad 30 stopni Celsjusza, bezchmurne niebo i plaża wypełniona po brzegi. Tak wygląda pierwszy prawdziwie letni weekend nad Jeziorem Tarnobrzeskim, które bije rekordy popularności. Wśród tysięcy wypoczywających nie brakuje mieszkańców Nowej Dęby. Nie jest to przypadek – wielu z nich szuka miejsca, gdzie można bezpiecznie ochłodzić się w upalne dni i mile spędzić czas z rodziną.
Od Nowej Dęby do Jeziora Tarnobrzeskiego jest zaledwie kilkanaście minut jazdy autem. Nic więc dziwnego, że właśnie tam kierują się mieszkańcy, gdy temperatury przekraczają 30 stopni.
Jezioro Tarnobrzeskie
Tym bardziej że jest to jedna z największych atrakcji wodnych tej części Podkarpacia.
Ponad dwa kilometry piaszczystej plaży, krystalicznie czysta woda, sporty wodne, wypożyczalnie sprzętu, park wodny, wakepark, najdłuższa w Polsce tyrolka oraz rozbudowana infrastruktura sprawiają, że miejsce przyciąga całe rodziny.
W sobotę plaża dosłownie pękała w szwach. Ręcznik leżał obok ręcznika, a parkingi szybko się zapełniły. Wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie również w kolejnych gorących dniach.
„Radźcie sobie sami”
Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że mieszkańcy Nowej Dęby nie powinni być zmuszeni do wyjazdów nad Jezioro Tarnobrzeskie.

Ludzie zwracają uwagę, że w mieście nadal brakuje odkrytego basenu, wodnego placu zabaw czy innych wakacyjnych propozycji dla dzieci.
– Lato w pełni, wakacje lecą, a dzieciaki w Nowej Dębie znowu mają atrakcję pod tytułem: „radźcie sobie sami”. Może gmina mogłaby zorganizować wakacyjny autobus nad Jezioro Tarnobrzeskie? Nawet odpłatny, byle był – napisała jednak z mieszkanek.
Nowa Dęba też ma swój zalew
Paradoksalnie, Nowa Dęba również posiada atrakcyjny teren rekreacyjny. Miejscowy zalew, powstały na terenie dawnej kopalni piasku, ma ponad sześć hektarów powierzchni i oferuje wiele możliwości aktywnego wypoczynku.
Co można tam robić?
Na mieszkańców czekają:
- ścieżki spacerowe i rowerowe,
- trasy do biegania i nordic walkingu,
- siłownie plenerowe,
- bezpłatna wypożyczalnia kajaków, łódek i rowerków wodnych,
- duży plac zabaw w kształcie statku pirackiego,
- wiaty grillowe i miejsca integracyjne,
- tablice edukacyjne oraz tereny dla wędkarzy.
Problem polega jednak na tym, że zalew pełni przede wszystkim funkcję rekreacyjną. Nie zastępuje dużego kąpieliska z rozbudowaną plażą, dlatego podczas największych upałów wielu mieszkańców wybiera właśnie Jezioro Tarnobrzeskie.

Wakacyjny transport?
Rosnąca popularność Jeziora Tarnobrzeskiego pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na miejsca umożliwiające bezpieczny wypoczynek nad wodą. Dla wielu rodzin z Nowej Dęby wyjazd do Tarnobrzega stał się już wakacyjną tradycją.
Pozostaje jednak pytanie, czy samorząd powinien ułatwić taki wyjazd, organizując sezonową linię autobusową lub przygotowując inne rozwiązania dla dzieci i rodzin pozostających w mieście.








