
Urzędnik podejrzany w sprawie materiałów z udziałem dzieci wyszedł z aresztu. Dlaczego?
Sprawa, która wiosną wstrząsnęła regionem, ma nowy rozdział. Paweł C., były wieloletni dyrektor tarnobrzeskiego przedszkola i pracownik Starostwa Powiatowego w Tarnobrzegu, opuścił tymczasowy areszt. 54-latek pozostaje podejrzany o poważne przestępstwa związane z treściami pornograficznymi z udziałem małoletnich.
Decyzję o uchyleniu aresztu wobec Pawła C. prokurator podjął 7 lipca 2026 roku. Nie oznacza to jednak zakończenia postępowania.
Paweł C. wyszedł z aresztu
54-latek został zatrzymany w kwietniu podczas ogólnopolskiej operacji „Hellfire”, prowadzonej przeciwko przestępczości internetowej o charakterze pedofilskim.
Skala była ogromna. W Polsce zatrzymano 123 osoby, przeprowadzono ponad 170 przeszukań i zabezpieczono około 1500 urządzeń. Na wstępnym etapie ujawniono blisko 330 tys. plików mogących zawierać materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci.
W tarnobrzeskim wątku Pawłowi C. zarzucono utrwalanie i rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem małoletnich oraz posiadanie co najmniej 99 plików graficznych i 158 plików wideo z takimi treściami.
Za najpoważniejszy z zarzucanych czynów grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Areszt uchylony
Początkowo sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. Ostatecznie jednak mężczyzna wyszedł na wolność wcześniej.
Obrońca Pawła C. wystąpił o zmianę środków zapobiegawczych. Znaczenie miały również dodatkowe wyjaśnienia podejrzanego oraz zaawansowanie śledztwa.
Śledczy przesłuchali już kluczowych świadków i przebadali zabezpieczone urządzenia oraz nośniki elektroniczne.
Pozostaje pod dozorem
Zarzuty wobec Pawła C. nie zostały wycofane. Zamiast aresztu prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policji, 10 tys. zł poręczenia majątkowego oraz zakaz opuszczania Polski połączony z zatrzymaniem paszportu.
Sprawa budzi szczególne emocje ze względu na wcześniejszą pracę 54-latka.
Przez wiele lat kierował on jednym z tarnobrzeskich przedszkoli, a następnie pracował w Starostwie Powiatowym w Tarnobrzegu w obszarze związanym między innymi z oświatą.
Sprawdzili wątek przedszkola
Po zatrzymaniu jednym z najważniejszych pytań było to, czy podejrzany mógł dopuścić się podobnych czynów w miejscu swojej pracy, gdzie miał kontakt z dziećmi.
Czynności dowodowe miały nie potwierdzić takiego scenariusza. Śledczy mieli wykluczyć, aby Paweł C. utrwalał tego rodzaju materiały w swoim poprzednim miejscu zatrudnienia.
Postępowanie nadal trwa. Paweł C. ma status podejrzanego, a o jego ewentualnej winie może rozstrzygnąć dopiero sąd.
