Wczorajsze spotkanie Komitetu „Ratunek dla Nowej Dęby” w Sali Lustrzanej Samorządowego Ośrodka Kultury przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Mieszkańcy przyszli tłumnie, a to pokazuje, że temat przyszłości gminy budzi ogromne emocje.
Brakowało jednak najważniejszych przedstawicieli władz: burmistrza Nowej Dęby, Wiesława Ordona, jego zastępcy Marka Kopcia oraz członka Zarządu Powiatu, Wojciecha Śmiecha.
Secesja Chmielowa
Głównym tematem była perspektywa odłączenia części sołectw i utworzenia nowej gminy. Komitet przedstawił swoje argumenty, a mieszkańcy dołożyli kolejne – często pełne niepokoju.
Według uczestników spotkania:
- secesja mogłaby osłabić budżet gminy,
- uderzyć w funkcjonowanie szkół,
- zatrzymać lub ograniczyć rozwój infrastruktury,
- a przede wszystkim wpłynąć na codzienne życie zwykłych mieszkańców.
Zbiórka podpisów
To właśnie dlatego Komitet „Ratunek dla Nowej Dęby” rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją do Prezes Rady Ministrów. Celem jest powołanie gminy Nowa Dęba obejmującej miasto (z osiedlami Dęba i Poręby) oraz sołectwo Rozalin.
Podpisy mają charakter konsultacji społecznych, które — jak podkreślano na spotkaniu — mogą zdecydować o przyszłości całej gminy.
Komentarz burmistrza
Choć burmistrz nie pojawił się na wydarzeniu, nie milczy w sprawie. Jego wypowiedź w lokalnych mediach odbiła się szerokim echem.
Wiesław Ordon mówi wprost:
– Będę torpedował wszelkie próby rozbicia naszej gminy. Moje stanowisko jest jasne i niezmienne – zaznacza.
Ordon podkreśla, że:
- przygotował opracowanie ekonomiczno-statystyczne, poparte decyzją Rady Miejskiej,
- prowadzi działania „dyplomatyczne”,
- spójność gminy jest kluczowa dla rozwoju armii i przemysłu zbrojeniowego w regionie,
- podział uniemożliwi realizację kluczowych inwestycji, takich jak łącznik między strefą a obwodnicą,
- ewentualne nowe gminy trzeba będzie dofinansować z budżetu państwa — co może nie znaleźć poparcia.
„Nie zostałem zaproszony”
Co ciekawe, burmistrz wyraźnie zaznaczył, że nie został na spotkanie zaproszony:
– Czy komitet pokusił się o zaproszenie burmistrza? Otóż nie! Może nie chcieli usłyszeć głosu przeciwnego. A może było im tak wygodniej? – pyta.
Dodał też, że przedstawiciele komitetu byli u niego wcześniej na rozmowach, więc — jak twierdzi — brak zaproszenia może mieć „drugie dno”.
Burmistrz zapowiada, że jeśli dojdzie do referendów w sprawie podziału gminy, mieszkańcy otrzymają jasne rekomendacje, jak się zachować.
– Nie pozostawimy tych spraw samym sobie – zapewnia.





![Harcerze z Tarnowskiej Woli kolędowali w Pałacu Prezydenckim. Mówi o tym cała Polska [WIDEO] Harcerze z Tarnowskiej Woli kolędowali w Pałacu Prezydenckim. Mówi o tym cała Polska - zdjęcie główne.](https://teraznowadeba.pl/wp-content/uploads/2025/12/Harcerze-Szkwal-Prezydent-2025-450x253.jpg)


Jeden komentarz
Może go nie być może ,nikogo nie wspierać . Ale swoją posadę w nowej gminie już by miał . Sam się do tego przyznał radnym na sesji !! Nie strzeli swoim pupilkom w plecy jak chaniebnym wyznawcom . Wrzuci wice burmistrza w dziadostwo ktore budował paręnaście lat i weźmie w Chmielowie sekretarza funkcje żeby mu nikt nic nie zarzucił …. Brawo dla burmistrza !!