Pogoda w Nowej DębieRedakcjaReklamaPolityka prywatności
Powiat Tarnobrzeski

Nie żyje 60-letnia kobieta po nurkowaniu w Jeziorze Tarnobrzeskim. Dramat rozegrał się pod wodą

To miała być kolejna spokojna wyprawa nurkowa. Zakończyła się tragicznie. 60-letnia mieszkanka Tarnobrzega zmarła w szpitalu po dramacie, do którego doszło na Jeziorze Tarnobrzeskim.

Do zdarzenia doszło w środę (15.04) przed południem na terenie bazy nurkowej, w mniej uczęszczanej części Jeziora Tarnobrzeskiego.

Dramat w Jeziorze Tarnobrzeskim

Kobieta zeszła pod wodę w towarzystwie doświadczonego, 50-letniego partnera. W pewnym momencie straciła przytomność pod wodą…

Mężczyzna próbował jej pomóc, jednak nie był w stanie samodzielnie wydobyć jej na powierzchnię. Dlatego wezwał służby ratunkowe.

Nie żyje 60-letnia kobieta po nurkowaniu w Jeziorze Tarnobrzeskim. Dramat rozegrał się pod wodą.
Miejsce tragedii.

Walka o życie

Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze, w tym specjalistyczne grupy wodno-nurkowe. Ratownicy szybko odnaleźli kobietę i wydobyli ją na brzeg.

Jednak – jak wynika z ustaleń – mogła przebywać pod wodą nawet 35–40 minut.

Reanimacja i szpital

Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową, która trwała około 45 minut. Choć ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe, kobieta nie odzyskała przytomności.

W stanie krytycznym została przetransportowana do Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu.

Tragiczny finał

Niestety, w czwartek rano (16 kwietnia) napłynęły najgorsze informacje.

60-letnia kobieta zmarła w szpitalu.

Okoliczności zdarzenia bada policja. Wstępnie ustalono, że sprzęt nurkowy był sprawny, a sama kobieta miała doświadczenie – nurkowała wcześniej, także w trudnych warunkach, jak pod lodem.

Nieoficjalnie wiadomo, że tego dnia mogła po raz pierwszy próbować zejścia na większą głębokość.

Poruszające pożegnanie

Zmarła była członkinią klubu morsowego BodyMors Tarnobrzeg. W mediach społecznościowych pojawiło się wzruszające pożegnanie:

„Była osobą niezwykle ciepłą, życzliwą i zawsze uśmiechniętą. Nigdy nie odmawiała pomocy — można było na nią liczyć w każdej sytuacji.”

Wspomniano również jej słowa wypowiedziane zaledwie kilka dni wcześniej nad jeziorem:

„Jak tu jest pięknie”.

Dziś brzmi to szczególnie przejmująco.

Śledztwo trwa

Tarnobrzeska policja wyjaśnia dokładne przyczyny tragedii. Na ten moment nie ma informacji o awarii sprzętu ani błędzie technicznym.

Jednak kluczowe pytania pozostają bez odpowiedzi:
co dokładnie wydarzyło się pod wodą i dlaczego kobieta straciła przytomność?

Paweł Galek

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form przekazu medialnego. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej, Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny portalu Teraz Nowa Dęba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.