Pogoda w Nowej DębieRedakcjaReklamaPolityka prywatności
Miasto Nowa Dęba

To już koniec. Porodówka w Nowej Dębie przestała istnieć

W niedzielę, 31 maja 2026 roku przeszedł do historii nowodębskiego szpitala. Właśnie tego dnia działalność zakończyła porodówka, a wraz z nią oddziały neonatologiczny i ginekologiczny. Dla mieszkańców to nie tylko administracyjna decyzja, ale symboliczny koniec miejsca, w którym przez lata na świat przychodziły tysiące dzieci z całego regionu.

Od dziś w Szpitalu Powiatowym w Nowej Dębie nie ma już oddziału położniczego. W placówce pozostał jedynie oddział tzw. ginekologii jednego dnia.

Porodówka przestała działać

Decyzja o wygaszeniu oddziałów została podjęta przez Radę Powiatu Tarnobrzeskiego. Za likwidacją zagłosowało ośmiu radnych, przeciw było pięciu, a jeden wstrzymał się od głosu. Tym samym zakończyła się działalność oddziału, który przez lata cieszył się bardzo dobrą opinią w regionie.

Rosnąca liczba porodów

Jednym z najgłośniejszych przeciwników likwidacji był radny Tomasz Zieliński z Nowej Dęby. Podkreślał on, że liczba urodzeń w ostatnich latach rosła, co dawało nadzieję na dalszy rozwój oddziału.

Statystyki

Według danych liczba porodów wyniosła:

  • 267 w 2022 roku,
  • 294 w 2023 roku,
  • 338 w 2024 roku,
  • 321 w 2025 roku,
  • 100 w pierwszym kwartale 2026 roku.

Zdaniem radnego były to wyniki świadczące o rosnącym zainteresowaniu porodówką i jej dobrej renomie w tej części Podkarpacia.

Gorąca debata

Podczas sesji rady powiatu nie brakowało emocji. Tomasz Zieliński argumentował, że dokumenty z Ministerstwa Obrony Narodowej nie potwierdzają tezy, jakoby likwidacja porodówki była warunkiem przejęcia szpitala przez wojsko.

Radny zwracał również uwagę na rozbieżne informacje dotyczące zadłużenia placówki. W przestrzeni publicznej pojawiały się bowiem różne kwoty – od kilkunastu do nawet ponad 50 milionów złotych. W jego ocenie mieszkańcy nie otrzymali pełnego obrazu sytuacji finansowej szpitala.

„To była konieczna decyzja”

Przedstawiciele władz powiatu prezentowali odmienne stanowisko. Starosta Paweł Bartoszek przekonywał, że oddział położniczy generował wysokie straty finansowe.

Według przedstawionych danych tylko w ciągu trzech miesięcy miał przynieść około 1,3 mln zł straty, co w skali roku mogłoby oznaczać około 5 mln zł dodatkowego zadłużenia.

Władze powiatu argumentowały, że dalsze utrzymywanie nierentownych oddziałów mogłoby zagrozić funkcjonowaniu całego szpitala zatrudniającego ponad 500 osób.

Nie mogli zabrać głosu

Podczas sesji nie dopuszczono do wypowiedzi mieszkańców obecnych na sali. Odczytano natomiast apel Rady Miejskiej w Nowej Dębie w sprawie utrzymania oddziałów. Nie wpłynęło to jednak na wynik głosowania.

Otwarte pytania

Dla wielu mieszkańców Nowej Dęby i okolic zamknięcie porodówki oznacza utratę ważnej części lokalnej tożsamości. To tutaj przez lata rodziły się kolejne pokolenia mieszkańców regionu.

Dziś porodówka w Nowej Dębie to już historią. Pozostaje pytanie, czy była to konieczna decyzja ratująca szpital, czy też zbyt pochopne zamknięcie oddziału, który miał szansę na rozwój.

Paweł Galek

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form przekazu medialnego. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej, Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny Grupy Media Lokalne. Prywatnie - miłośnik historii i Podkarpacia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.