Porodówka w Nowej Dębie – to właśnie ten temat dziś dominuje lokalną debatę publiczną. Jeszcze na początku roku pojawiały się zapewnienia, że nie ma planów likwidacji oddziału. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Z dostępnych informacji wynika, że oddział ginekologiczno-położniczy oraz neonatologiczny w Szpitalu Powiatowym w Nowej Dębie może zostać zamknięty już od maja 2026 roku.
„Nie możemy być obojętni”
Decyzję tę Starostwo Powiatowe w Tarnobrzegu tłumaczy względami finansowymi oraz spadającą liczbą porodów. Jednak dla mieszkańców porodówka w Nowej Dębie to nie tylko liczby, ale realne bezpieczeństwo ich rodzin.
Konkretne zagrożenia
Planowana likwidacja oddziału oznacza poważne konsekwencje dla Nowej Dęby:
- kobiety w ciąży będą musiały dojeżdżać do szpitali w innych miastach,
- wzrośnie ryzyko w sytuacjach nagłych,
- Nowa Dęba straci kolejną ważną medyczną usługę publiczną,
- osłabione zostanie miasto.
Mieszkańcy zwracają też uwagę na brak spójnej komunikacji. Jeszcze niedawno władze powiatowe zapewniały, że oddział nie jest zagrożony.
To właśnie dlatego temat budzi takie emocje.
Nadzwyczajna sesja
W odpowiedzi na sytuację zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Miejskiej w Nowej Dębie.
Kiedy i gdzie?
- czwartek, 9 kwietnia 2026 roku,
- godzina 16:00,
- Samorządowy Ośrodek Kultury w Nowej Dębie.
Spotkanie ma być przestrzenią do dyskusji o przyszłości szpitala i samego miasta.
Głos polityków i radnych
Sprawa szybko przestała być wyłącznie lokalnym problemem. Radny powiatowy z Nowej Dęby, Tomasz Zieliński ostro komentuje sytuację:
– Demontaż instytucji nabiera tempa. Najpierw inne oddziały, teraz porodówka. Co dalej? – pyta.
Z kolei poseł PiS, nieformalny patron nowodębskiej opozycji, Zbigniew Chmielowiec zapowiedział interwencję w Ministerstwie Zdrowia oraz Narodowym Funduszu Zdrowia.
Sęk w tym, że wielu mieszkańców przypomina mu sytuację z 2016 roku, gdy zdominowana przez PiS Rada Powiatu zamknęła podobny oddział w Szpitalu Powiatowym w Kolbuszowej. Pomimo protestów, do dziś nie został on przywrócony. Poseł Chmielowiec nigdy nie potępił tej decyzji.
Więcej na ten temat w artykule: Poseł Zbigniew Chmielowiec protestuje przeciwko likwidacji porodówki w… Nowej Dębie
Porodówka dementuje
Personel oddziału odniósł się do pojawiających się informacji o niskiej liczbie porodów.
- w 2025 roku odnotowano 326 urodzeń,
- do początku kwietnia 2026 roku – 95 dzieci.
Zdaniem pracowników są to liczby, które pokazują, że oddział nadal pełni ważną rolę w regionie.
„To miejsce, któremu ufamy”
W internecie pojawia się coraz więcej opinii pacjentek nowodębskiej porodówki:
Rodziłam tu kilka razy. Opieka była na bardzo wysokim poziomie.
Przyjechałam z daleka właśnie ze względu na personel.
Nie wyobrażam sobie, żeby ten oddział zniknął.
Te głosy pokazują, że dla wielu osób porodówka w Nowej Dębie to nie tylko oddział szpitalny, ale miejsce zaufania i bezpieczeństwa.







