
Z Nowej Dęby prosto nad Bałtyk? Jest plan bezpośredniego pociągu do Gdyni, a nawet na Hel
Bez przesiadek z Nowej Dęby nad Bałtyk, a w przyszłości być może nawet na Hel lub do Łeby? To nie fantazja, lecz jedna z propozycji Ministerstwa Infrastruktury. Nowe połączenie kolejowe miałoby prowadzić przez Tarnobrzeg, Nową Dębę i Kolbuszową aż do Gdyni. Na tym jednak nie koniec, bo w planach są bezpośrednie pociągi w Bieszczady.
Podczas konferencji „Kolej regionalna podstawą rozwoju lokalnych samorządów”, która odbyła się tydzień temu (06.10) w Tarnobrzegu, przedstawiono plany rozwoju połączeń kolejowych na lata 2031–2034.
Bezpośredni pociąg z Nowej Dęby do Gdyni?
Jedna z najciekawszych propozycji, które przedstawiono, dotyczy bezpośredniego pociągu z Nowej Dęby do Gdyni.
Planowana trasa połączenia: Gdynia – Bydgoszcz – Warszawa – Lublin – Tarnobrzeg – Nowa Dęba – Kolbuszowa – Przemyśl.
Ministerialne założenia przewidują uruchomienie jednej pary pociągów dziennie, czyli po jednym kursie w każdym kierunku.
Z Nowej Dęby koleją nawet na Hel i do Łeby?
Jeszcze ciekawiej wyglądają propozycje dotyczące sezonu wakacyjnego.
Rozważana jest bowiem możliwość wydłużania połączenia w kierunku Helu lub Łeby. W praktyce mogłoby to oznaczać podróż z Nowej Dęby nad polskie morze bez przesiadek.
Dla mieszkańców miasta i okolic byłaby to zupełnie nowa możliwość planowania wakacyjnych wyjazdów.
Trzeba jednak podkreślić, że na razie jest to propozycja, a nie zatwierdzony rozkład jazdy.
Nie tylko Bałtyk. Z Nowej Dęby pociągiem w Bieszczady
Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło również założenia dotyczące innych połączeń.
Jednym z nich jest relacja Warszawa Wschodnia – Zagórz/Ustrzyki Dolne, przebiegająca przez Tarnobrzeg, Nową Dębę i Kolbuszową.
Plan zakłada cztery pary pociągów dziennie, przy czym jedna z metą w Ustrzykach Dolnych.
Przewidziano też cztery pary połączeń na trasie Warszawa Wschodnia – Przemyśl Główny, z których jedna ma finiszować w Rzeszowie.
Nowa Dęba już obecnie posiada bezpośrednie połączenia z Warszawą i Przemyślem. Natomiast od grudnia 2026 roku oferta ma zostać rozszerzona do czterech par dziennie.
Kolej może zmienić komunikację
W konferencji uczestniczył burmistrz Nowej Dęby, Wiesław Ordon, który zwrócił uwagę na rosnące potrzeby komunikacyjne miasta.
Mają one związek z rozwojem miejscowego garnizonu wojskowego i strefy ekonomicznej.
Większa liczba pociągów mogłaby ułatwić dojazdy do pracy, a jednocześnie ograniczyć konieczność korzystania z samochodów.
Czwórmiejska Kolej Aglomeracyjna
Przedstawiciele województw podkarpackiego, świętokrzyskiego i lubelskiego podpisali również list intencyjny dotyczący rozwoju Czwórmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej.
Projekt ten obejmuje Tarnobrzeg, Stalową Wolę, Sandomierz, Nisko oraz okoliczne miejscowości, w tym miasto i gminę Nowa Dęba.
Jego realizacja będzie jednak wymagała kolejnych uzgodnień i pozyskania finansowania.
Kiedy pojedziemy z Nowej Dęby nad morze?
Na razie nie ma konkretnej daty uruchomienia bezpośredniego połączenia z Gdynią.
Przedstawione założenia dotyczą perspektywy 2031–2034, dlatego zarówno przebieg tras, jak i liczba kursów mogą jeszcze ulec zmianie.
Jeżeli jednak ministerialne propozycje zostaną zrealizowane, Nowa Dęba zyska zupełnie nowe możliwości podróżowania: od Bałtyku po Bieszczady – i to bez przesiadek.
Więcej informacji z miasta Nowa Dęba znajdziesz w dziale Wiadomości z Nowej Dęby.
