Pogoda w Nowej DębieRedakcjaReklamaPolityka prywatności
Miasto Nowa Dęba

Nowa Dęba wybudowała pusty obiekt sportowy. Brakuje mebli, bo budżet gminy się sypie

Nowa Dęba może pochwalić się jednym z najnowocześniejszych budynków sportowych w regionie. Imponujący obiekt kosztował niemal 10 mln zł i zawstydziłby wiele większych miast. Problem w tym, że w środku stoi pusty. Gminy po prostu nie stać na jego wyposażenie.

Gmina Nowa Dęba zakończyła właśnie budowę budynku szatniowo-sportowego na terenie Samorządowego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Obiekt robi ogromne wrażenie: 983,2 m² powierzchni, sześć pomieszczeń szatniowych, sala konferencyjna, siłownia, dwa garaże, biura oraz zadaszona trybuna na 212 miejsc. Całość spełnia najnowsze standardy techniczne i funkcjonalne.

Obiekt bez… wyposażenia

Mimo że budynek jest gotowy i ma już pozwolenie na użytkowanie, to w środku jest niemal pusty. Brakuje mebli, sprzętu, a nawet podstawowego wyposażenia dla sportowców i pracowników.

– Nie mamy wyposażenia. Potrzebujemy umeblować kilka pomieszczeń. W tej chwili nie mamy na to środków – mówił w rozmowie z Telewizją Lokalną Marek Kopeć, zastępca burmistrza Nowej Dęby. – Myślę, że w jakiś sposób w przyszłym budżecie, a może jeszcze w tym, uda się uzyskać na ten cel jakieś pieniądze i dokończymy umeblowanie tego obiektu.

Połowa z dotacji

Koszt budowy nowoczesnego zaplecza sportowego w Nowej Dębie wyniósł 9 786 185 zł, z czego połowę pokryła dotacja z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych.

W ramach tego samego projektu dofinansowano również inwestycje w Chmielowie, Jadachach oraz modernizację placówek oświatowych.

Nowy budynek to milowy krok w stronę profesjonalizacji lokalnego sportu. Przez lata piłkarze i lekkoatleci z MKS Stal Nowa Dęba korzystali z przestarzałego zaplecza po dawnym Klubie Fabrycznym. Teraz mają do dyspozycji obiekt, którego nie powstydziłyby się duże kluby sportowe.Trudna codzienność

Problem w tym, że Nowa Dęba znajduje się obecnie w głębokim kryzysie finansowym. Gmina nie otrzymuje subwencji z budżetu państwa – podobnie jak tylko jedna inna gmina w całym województwie podkarpackim. To efekt zmian w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

Brak subwencji oznacza poważne cięcia w budżecie. Zwolnienia pracowników urzędu, brak podwyżek, ograniczenie wydatków bieżących, możliwe podwyżki podatków lokalnych i cięcia w dopłatach do usług komunalnych – to rzeczywistość.

– Postawić taki obiekt to jedno, ale go utrzymać nie jest takie proste, bo koszty są ogromne – dodał Marek Kopeć.

Szansą otwarcie obiektu

Aby poradzić sobie z kosztami, gmina planuje udostępnić nowy obiekt nie tylko sportowcom. Ma tu powstać komercyjna siłownia, biura dla lokalnych stowarzyszeń, a nawet przestrzenie usługowe dla kosmetyczek czy fizjoterapeutów.

To szansa na to, by nowoczesny budynek żył pełnią życia, mimo trudnej sytuacji budżetowej. Głównym beneficjentem pozostaną jednak sportowcy – piłkarze i lekkoatleci MKS Stal Nowa Dęba.

Paweł Galek

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form przekazu medialnego. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej, Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny Grupy Media Lokalne. Prywatnie - miłośnik historii i Podkarpacia.

6 komentarzy do “Nowa Dęba wybudowała pusty obiekt sportowy. Brakuje mebli, bo budżet gminy się sypie

  • Poprzednia rada wraz z „super” przewodniczącym miała gdzieś czy będzie stać w przyszłości to utrzymać, lepiej za swojej kadencji mówić że to oni zrobili, a następni niech się martwi, po co w ogóle ten budynek powstał ? Chyba tylko dla powiększenia długu gminnego.

  • „Myślę, że w jakiś sposób w przyszłym budżecie, a może jeszcze w tym, uda się uzyskać na ten cel jakieś pieniądze i dokończymy umeblowanie tego obiektu.”

    No tak, najwyżej zwolnimy kolejne kilka osób z urzędu „na pokaz” ze coś działamy, zrobimy 35 osobowe klasy w szkołach, a za zaoszczędzone na ludziach pieniądze kupimy meble i będzie spoko…. Ja pitole… gdzie my żyjemy.

  • A na lepiej się nie ma, teraz polała się zimna woda na głowy. Teraz trochę zrozumiecie że wybudowanie nowego basenu w Nowej Dębie nie ma sensu, na pewno nie w takiej betonowej formie jak projekt stworzony za uśmiech kobiety której peron odjechał. Młodych nie dopuszcza się do władzy bo jest przewaga w mieście i gminie emerytów którzy za chuja nie chcą młodych u władzy. I mamy to co na co teraz te miasto zasługuje. Miasto sypialnia. Tu się tylko śpi, haruje na zakładach, pije alkohol w Szerwood, a pieniądze wydaje poza miastem

  • Bardzo to smutne, może ktoś miałby pomysł jak to wszystko zmienić?

  • Poprzedni radni rowy pisowcom lizali więc nie ma co się dziwić ze teraz gmina nie dostała dotacji . Murem za Błaszczakiem to do Błaszczaka po pieniądze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.