Pogoda w Nowej DębieRedakcjaReklamaPolityka prywatności
Miasto Nowa Dęba

Likwidacja porodówki w Nowej Dębie? Oddział odpowiada na spekulacje

Od pewnego czasu mówi się o tym, że oddział ginekologiczno-położniczy w Nowej Dębie może przestać istnieć. Informacje te wzbudzają emocje wśród przyszłych mam i ich rodzin.

Oddział Ginekologiczno-Położniczy Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie w ostatni weekend przyjął aż 10 porodów. Informację tę przekazała sama porodówka w mediach społecznościowych, dziękując pacjentkom za zaufanie.

„Na pełnych obrotach”

Co więcej, wprost odniesiono się do krążących pogłosek, publikując krótki komunikat:

„Potwierdzamy, że działamy na pełnych obrotach” – czytamy na profilu oddziału w serwisie Facebook.

To jasny sygnał, że oddział nie tylko funkcjonuje, ale aktywnie przyjmuje pacjentki.

Nowoczesny oddział

Szpital w Nowej Dębie to placówka założona w 1952 roku z inicjatywy Zakładów Metalowych „Dezamet”. Dziś porodówka wyróżnia się:

  • nowoczesnym wyposażeniem,
  • dwiema salami porodowymi z łóżkami,
  • możliwością porodów rodzinnych,
  • różnorodnymi metodami łagodzenia bólu porodowego,
  • działającą Szkołą Rodzenia i poradnią laktacyjną.

Za bezpieczeństwo pacjentek odpowiadają doświadczeni specjaliści. Oddział mieści się przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 1A w Nowej Dębie.

Skąd więc te obawy?

Porodówki w całej Polsce – także na Podkarpacie – przeżywają trudny czas. Spadek liczby urodzeń, rosnące koszty utrzymania i braki kadrowe sprawiają, że wiele małych oddziałów znika z mapy.

Tylko pod koniec 2025 roku zamknięto kilka oddziałów m.in. w Leżajsku, Lesku, Przeworsku, Sanoku, Nisku i Ustrzykach Dolnych.

Pacjentki kierowane są do większych ośrodków, takich jak Rzeszów czy Łańcut, gdzie funkcjonują oddziały w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia

Główne powody zamknięć są znane:

  • demografia – w 2024 roku w Polsce urodziło się ok. 252 tys. dzieci, a prognozy na 2025 mówią o spadku poniżej 240 tys.,
  • finanse – oddziały z liczbą porodów poniżej 400 rocznie generują straty,
  • brak personelu, szczególnie w mniejszych miastach.

Nic więc dziwnego, że mieszkańcy Nowej Dęby z niepokojem patrzą na los swojej porodówki.

Reforma od 2026 roku

Od stycznia 2026 roku Ministerstwo Zdrowia wprowadza nowe rozwiązania organizacyjne, m.in. punkty rodzenia przy SOR-ach lub izbach przyjęć.

Mają one obsługiwać powiaty, w których porodówki już nie istnieją, a poród w takim punkcie ma być wyjątkiem – tylko gdy transport do oddziału oddalonego o ponad 25 km byłby zbyt ryzykowny.

Co istotne: nowy standard opieki okołoporodowej, który wejdzie w maju 2026 roku, nie zakłada automatycznej likwidacji oddziałów.

Starosta komentuje

Spekulacje jednoznacznie uciął Paweł Bartoszek, starosta tarnobrzeski, który w wywiadzie dla lokalnego portalu mówi wprost:

– Do dnia dzisiejszego nie ma żadnych dyskusji, prowadzonych formalnych rozmów czy też podjętych działań, które w konsekwencji prowadziłyby do zamknięcia oddziału ginekologiczno-położniczego w Nowej Dębie.

To najmocniejszy możliwy komunikat ze strony organu prowadzącego.

Fakty zamiast plotek

Choć sytuacja porodówek w regionie rzeczywiście jest trudna, w przypadku Nowej Dęby mówimy dziś wyłącznie o spekulacjach, a nie realnych planach likwidacji. Oddział działa, przyjmuje pacjentki, a władze powiatu zaprzeczają jakimkolwiek rozmowom o jego zamknięciu.

W czasach niepewności warto więc opierać się na sprawdzonych informacjach – szczególnie gdy chodzi o tak wrażliwy temat, jak bezpieczeństwo przyszłych mam i noworodków.

Paweł Galek

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form przekazu medialnego. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej, Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny Grupy Media Lokalne. Prywatnie - miłośnik historii i Podkarpacia.

2 komentarze do “Likwidacja porodówki w Nowej Dębie? Oddział odpowiada na spekulacje

  • Nie mogę pojąć jednej rzeczy. No skoro są porody i opieka super to po co zamykać. Gdzie te kobiety będą rodziły!!!!!Rodziłam w prawdzie w 2016 roku w Nowe Dębie i nie wyobrażam sobie innego miejsca na poród!!!!! Super personel, lekarze, położne ( Ja trafiłam na wspaniałe Panie położne, a rodziłam 28h ) . Pozdrawiam Cały oddział, personel.

  • Chodzi o liczby w skali i miesiąca kwartału i roku to decyduje o zamknieciu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.