W Tarnowskiej Woli i całej gminie Nowa Dęba trudno dziś znaleźć osobę, która nie znała Stanisława Rawskiego. W wieku 53 lat odszedł radny, społecznik, prezes OSP i instruktor harcerski. – Dobro nie umiera – napisali druhowie z 2 Szczepu Harcerskiego „Szkwał”.
Pożegnanie Stanisława Rawskiego przez harcerzy z 2 Szczepu Harcerskiego „Szkwał” w Tarnowskiej Woli było pełne łez i wspomnień.
„Dobro nie umiera…”
Dobro nie umiera – tymi słowami druhny i druhowie rozpoczęli poruszający wpis po śmierci druha przewodnika Stanisława Rawskiego.
Był dla nich kimś więcej niż instruktorem.
To z nim przeżywali:
- zbiórki, biwaki i zimowiska,
- akcje charytatywne i uroczystości parafialne, gminne oraz hufcowe,
- obozy i wspólne śpiewy przy ognisku,
- a także niezapomniane górskie wyprawy w Tatry, Pieniny, Bieszczady i Gorce.
„Jeden człowiek, a tyle wspomnień…” – piszą harcerze. W ich słowach nie ma patosu. Jest wdzięczność. Za uśmiech, bezinteresowność i zwykłe oraz codzienne dobro.
Podczas pożegnania zmarłego druha wybrzmiały słowa piosenki harcerskiej:
„Przy innym ogniu w inną noc do zobaczenia znów…”
I tradycyjne: „Czuwaj na wiecznej warcie, Druhu”
Żałoba w Hufcu
Komendant Hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Tarnobrzegu ogłosił żałobę obowiązującą do dnia pogrzebu. W rozkazie czytamy o odejściu druha przewodnika Stanisława Rawskiego – instruktora Hufca Tarnobrzeg i 2 Szczepu „Szkwał”.
Polecono:
- okryć kirem sztandary harcerskie,
- nałożyć czarne opaski na Krzyże Harcerskie.
To niezwykle wymowny gest środowiska, dla którego służba, braterstwo i pamięć są fundamentem.
Radny miejski
Stanisław Rawski przez osiem lat zasiadał w Radzie Miejskiej w Nowej Dębie, reprezentując mieszkańców Tarnowskiej Woli i Rozalina.
Był przewodniczącym Komisji Sportu, Zdrowia, Spraw Statutowych i Społecznych. Zabiegał zarówno o duże inwestycje – jak budowa przedszkola w Tarnowskiej Woli czy rozbudowa remizy w Rozalinie – jak i o codzienne sprawy mieszkańców.
Burmistrz Nowej Dęby, Wiesław Ordon w poruszającym wpisie podkreślił jego konsekwencję, otwartość i zaangażowanie.
Dla wielu był radnym „od telefonu” – zawsze gotowym wysłuchać i pomóc.
Prezes OSP
Ochotnicza Straż Pożarna w Tarnowskiej Woli żegna swojego prezesa z ogromnym żalem.
Przez pięć lat kierował jednostką jako prezes Zarządu. Jego marzeniem była przebudowa remizy. Cel ten udało się zrealizować w ubiegłym roku.
Druhowie wspominają go jako lidera z sercem.
Człowieka, który służbę traktował dosłownie.
Przyjaciel szkoły i dzieci
Społeczność Szkoły Podstawowej w Tarnowskiej Woli podkreśla, że zmarły był ogromnym przyjacielem placówki. Wspierał szkolne inicjatywy, interesował się losem dzieci i młodzieży.
Zawsze życzliwy, zawsze obecny.
Odszedł po walce z chorobą
Stanisław Rawski zmarł 10 lutego 2026 roku po kilkuletniej walce z chorobą.
Pozostawił żonę Ewę oraz dwóch synów. Rodzina, przyjaciele, harcerze, strażacy i mieszkańcy gminy łączą się w modlitwie i pamięci.
Pogrzeb śp. Stanisława Rawskiego odbył się w piątek (13.02). Mszę św. żałobną odprawiono o godz. 14.30 w kościele w Tarnowskiej Woli.


![Poruszające pożegnanie Stanisława Rawskiego przez harcerzy z Tarnowskiej Woli [ZDJĘCIA] Dramat na torach w Nowej Dębie. Nie żyje 14-letnia dziewczyna](https://teraznowadeba.pl/wp-content/uploads/2025/03/Smierc-zgon-768x430.jpg)



