Dziś rano na drodze krajowej nr 9 w Jadachach doszło do groźnego wypadku. Zderzyły się dwa pojazdy – samochód osobowy i ciężarówka. Jedna osoba ucierpiała. Spowodowało to poważne utrudnienia i interwencję wielu służb ratunkowych.
Do wypadku na krajowej „dziewiątce” w Jadachach doszło dziś (23.03), około godziny 9 rano.
Jak doszło do wypadku?
Nie ustąpił pierwszeństwa
Wstępne ustalenia tarnobrzeskiej policji wskazują na błąd kierowcy auta osobowego.
Kierujący Oplem Astrą, włączając się do ruchu z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu ciężarówce jadącej drogą krajową nr 9. W efekcie doszło do silnego zderzenia.
Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca osobowego opla odniósł obrażenia i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.
Ranny kierowca
Na miejsce skierowano liczne służby:
- Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze Państwowej Straży Pożarnej z Tarnobrzega i Nowej Dęby,
- Ochotniczą Straż Pożarną w Jadachach,
- Zespół Ratownictwa Medycznego,
- patrol policji.
Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanemu. Jednocześnie policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia i ustalali okoliczności wypadku.
Utrudnienia na drodze krajowej
Po zdarzeniu przejazd przez Jadachy był poważnie utrudniony. Wprowadzono ruch wahadłowy, a jeden pas drogi był zablokowany.
Ruch wahadłowy i apel policji
Kierowcy musieli liczyć się z opóźnieniami, szczególnie w godzinach porannego szczytu.
Na szczęście sytuację już opanowano, a ruch wrócił do normy. Mimo to służby apelują o ostrożność:
– Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej uwagi i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – podkreślają funkcjonariusze.
Kolejne groźne miejsce
Skrzyżowanie w Jadachach, gdzie doszło do zdarzenia, od lat uznaje się za newralgiczne.
Włączenie się do ruchu na drodze krajowej nr 9 wymaga szczególnej ostrożności – zwłaszcza przy dużym natężeniu ruchu ciężarowego.
Zobacz zdjęcia






