Podczas ostatnich wyborów samorządowych obiecywano mieszkańcom nowoczesny basen odkryty w Nowej Dębie. Dziś już wiadomo, że projekt w obecnej formie na pewno nie powstanie. Koszty okazały się zbyt wysokie.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Nowej Dębie padły konkretne liczby i decyzje, które mogą rozczarować wielu. Pierwotna koncepcja inwestycji zakładała budowę kompleksu nawet za 34 mln zł.
Tymczasem – jak przyznał burmistrz Wiesław Ordon – gminy na to po prostu nie stać.
Znacznie mniejszy i tańszy
Co w zamian? Włodarz mówi wprost: trzeba iść w kierunku znacznie mniejszej i tańszej inwestycji.
– Projekt za 34 mln zł jest piękny, ale nie odpowiada naszym możliwościom – podkreślił burmistrz Ordon.
Zamiast dużego basenu sportowego z torami pływackimi, plan zakłada teraz:
- brodziki dla dzieci
- nieckę rekreacyjną
- wodne atrakcje dla rodzin
Stary projekt do kosza
To jednak nie koniec zmian. Coraz więcej wskazuje na to, że dotychczasowy projekt basenu może zostać całkowicie porzucony.
Radni nie ukrywają frustracji.
– Wydaliśmy kilkaset tysięcy złotych na projekt i teraz wyrzucamy go do śmieci – mówił radny Tomasz Dziemianko.
Z kolei komisja inwestycji wskazała, że jeśli nowa dokumentacja okaże się bardziej opłacalna, kontynuowanie obecnej nie ma sensu. Decyzję trzeba podjąć szybko.
Co z pieniędzmi?
Gmina ma do dyspozycji 11 mln zł dotacji w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Tarnobrzeg. Dodatkowe dwa miliony samorząd Nowej Dęby ma wyłożyć z własnego budżetu.
Pojawiają się propozycje, aby za środki pozyskane w ramach MOF dokonać także:
- rewitalizacji Zalewu w Nowej Dębie,
- modernizacji starej niecki.
- inwestycji w przestrzeń rekreacyjną.
Jest to jednak mało realne.
Mieszkańcy chcieli więcej
Nie brakuje też takich głosów:
– Wspaniale byłoby mieć taki basen, ale nie damy rady – przyznał Marian Tomczyk, wiceprzewodniczący Rady.
To pokazuje rozjazd między oczekiwaniami a możliwościami finansowymi gminy.
Co dalej z basenem odkrytym?
Na dziś scenariusz wygląda tak:
- duży projekt – praktycznie upadł,
- powstanie mniejszy park wodny,
- możliwe opracowanie nowej koncepcji,
- decyzje zapadną w najbliższych tygodniach.
Basen odkryty w Nowej Dębie najprawdopodobniej więc powstanie, ale zupełnie inny niż obiecywano. Czy tego chcieliby mieszkańcy?







2 komentarze
Jeśli chdzi o korty, to była inwestycja dla ówczesnego przewodniczego komisji finansów czy jakoś tak to się nazywało, Pawła G. No i ma i se uzywa. O i tyle. ..
Najtańsza i najlepsza wersja basenu na przyszłość to nowa niecka dla dzieci, nowa niecka basenu w starym miejscu, materiały na posadzkę, kilka wiat, nowa trawa bez chszczy i siatka ogrodzeniowa i zaplecze sanitarne.